środa, 13 lutego 2013

Słodko-kwaśne powitanie

Witam :)

Po raz kolejny muszę napisać powitanie i jest to dla mnie zawsze najgorszy post na blogu. To post wielkich niewiadomych, bo jaką mam pewność, że ktoś to przeczyta ? Mam nadzieję, że jednak znajdzie się jakaś zbłąkana dusza, która te moje wypociny zechce przeczytać ;)

Ale do rzeczy :) Blog ten został zainspirowany, wróć, pewna dusza powiedziała "załóż" no to założyłam i od razu przepadałam. Bo gdzie jest lepsze miejsce na te moje fanaberie. Film, muzyka, kosmetyka czy codzienne inspiracje znalazły swoje miejsce w tym kącie internetu. Od lat nie wyobrażam sobie życia bez filmów, które pozwalają mi na 1,5 godziny marzeń, rozmyślań czy po prostu czystego relaksu. Podobnie się ma z serialami. Bez muzyki nie obrażam sobie życia. Ciągle mam w uszach słuchawki (pewnie w wieku 35 lat będą głucha ale co tam ). Choć kiedyś byłam zagorzałam słuchaczką rocka teraz moja playlista jest tak różna jak składy kosmetyków, których używam ;)

Na tym blogu chciałabym pisać o tym wszystkim co mnie otacza, zadziwia, irytuje, wzrusza, porusza czy też skłania do myślenia.

źródło: Google grafika

Pełna niepewności
Limonka


1 komentarz:

  1. Super, że założyłaś :D Kto jak nie ty - bądź co bądź jesteś filmowym guru ;) Czekam na rozwoj bloga xoxo

    OdpowiedzUsuń