sobota, 30 listopada 2013

Słodko kwaśni ulubieńcy- LISTOPAD

Kończy się miesiąc i już niebawem rozpocznie się na dobre świąteczne szaleństwo. Uwielbiam święta więc z największą radością żegnam Listopad i czekam aż zacznie się Grudzień !



Ideą tych postów będzie pokazanie Wam, co mnie zaintrygowało, pochłaniało, wzruszało i zafascynowało w danym miesiącu. Więc zaczynamy

FILM: Thor the Dark World. Uwielbiam filmy Marvel'a. No może poza jednym. Nie jestem fanka kapitana Ameryki. Uważam, ze Thor the dark World przebił Thora jedynkę a już na pewno The Avengers. Efekty specjalne- niesamowite. Opowieść-jak to film o superbohaterze przewidywalna. Thor-mmmm umięśniony. Loki- przebiegły, mroczny, zabawny i uroczy (tak jestem w teamie Lokiego ). Nie raz jeszcze zobaczę ten film choćby ze względu na to, że tym razem to nie Nowy Jork jest niszczony ;)

MUZYKA: Wróciłam do mocniejszych brzmień. Miesiąc listopad ogłaszam miesiącem Korn'a. Nie pamiętam kiedy ostatni raz z taką przyjemnością słuchałam ich muzyki. Teraz kiedy jestem "starsza" i bardziej skupiam się na tekście Korn jeszcze bardziej do mnie trafia. Miałam mały romans w tym miesiącu z Artcic Monkeys i The Black Keys ale w stosunkach małżeńskich nadal jestem z Kornem ;D. Swoją drogą: nowa płyta Korn'a jest GE-NIAL-NA !

ARTYKUŁ: Od kiedy zaczęłam dodatkową naukę języka angielskiego jestem zasypywana spora ilością artykułów. Jeden szczególnie przypadł mi do gustu. Jest to wywiad z Ian'em McKellen'em. Nie dość, ze uwielbiam go jako aktora to po raz kolejny pokazuje jak niesamowitym człowiek jest. Warto przeczytać. Artykuł jest w języku angielskim ale jest napisany niezwykle prostym językiem klik.

WYDARZENIE: Po raz kolejny muszę podziękować Karolinie autorce bloga http://www.prywatna-rewolucja.pl/ za to, że mogłam wziąć udział w jednym z postów. Odpowiadanie na pytania było niezwykle ciekawe. Kolejny raz wyszło moje gadulstwo ale sam post wyszedł genialny bo można było porównać poranne zwyczaje kilku osób. Odsyłam was do posta klik

Musze powiedzieć o jeszcze jednym wydarzeniu, które było bardzo ważne dla mnie w Listopadzie. Mianowicie koncert Luxtorpedy w Graffiti. Była moc. Na drugi dzień słabo mówiłam, bolały mnie wszystkie mięśnie ale koncert niezapomniany i jak zwykle Luxtorpeda dała czadu !

FILM NA YOUTUBE. I tu po raz kolejny odkrycie pochodzące z mojego angielskiego. Pragnę Wam przedstawić grupę teatralną Bandaloop klik. Moim zdaniem są genialni i jak dla mnie pokonują grawitację ! Nie odważyłabym się spróbować ale chciałabym zobaczyć taki występ na żywo !

Jeżeli chodzi o ten miesiąc to wszystko ;) Jacy są Wasi ulubieńcy ?

Pozdrawiam
Monika 

1 komentarz:

  1. Ja w tym miesiącu odkryłam stronę internetową z bardzo dużą ilością filmów (kinomaniak) i cały czas siedziałabym przed komputerem. To z nowości. Odświeżyłam też znajomość z Michaelem Buble i jego piosenkami - idealna muzyka na relaks w domowym zaciszu.

    OdpowiedzUsuń